To nie będzie blog na którym znajdziesz porady jak rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady.
To raczej miejsce gdzie znajdziesz opisy doświadczeń z życia targanego dylematami.
➡️ skąd nazwa?
KORPROMIS to gra słów, na którą składają się:
– KORPO: miejsce pracy, które często jest twoim największym ciężarem
– CORE: rdzeń, który odpowiada za twoją stabilizację (tą fizyczną jak również emocjonalną)
– PROMISE: obietnica, która często pojawia się po bezzasadnym poczuciu winy
– KOMPROMIS: rozwiązywanie twojego wewnętrznego konfliktu, które nigdy nie będzie optymalne ponieważ oznacza również rezygnację z części interesów
– PRO: to zawodowstwo, bo zawsze jest coś w czym jesteś dobry
– MISS: to ciągłe poczucie braku i pogoń za rzeczami, których nie posiadasz
➡️ o czym będziesz mógła/ mógł przeczytać?
– jak szukałem co raz lepszego miejsca pracy zamiast szukać dostrzec pozytywy w miejscu w którym byłem
– jak nie robiłem nic dla siebie, i jak zacząłem bez wyrzutów sumienia
– jak nie miałem już energii dla innych, ze względu na permanentnie rozładowane baterie oraz jak je ładować
– jak karmiłem się śmieciowym jedzeniem, które tak jak wyżej zamiast mnie karmić, zabierało mi energię i jak zmieniłem swoje nawyki żywieniowe
– jak szukałem pasji, które miałem tuż pod nosem
– jak walczyłem ze swoim słomianym zapałem do ww pasji i zdałem sobie sprawę z tego, że im większa presja tym łatwej zrezygnować z pasji
➡️ co więcej?
znajdziesz tutaj też
– zdjęcia z treningów, jedzenia i innych rzeczy, które są warte pokazania, i które mogą cię do czegoś zainspirować
– linki i recenzje wartych polecenia tytułów (książek, artykułów, publikacji ale też osób wartych obserwowania w social media)
➡️ posłowie
– pamiętaj, że wszystko zależy od ciebie
– nie narzucaj na siebie zbyt dużej presji
– otwórz głowę a reszta sama przyjdzie
– jak ci się podoba to się podziel tym co czytasz
– zdjęcie pozowane z medytki (tak na serio to wcześniej leżałem jak medytowałem. 🤷♂️)
